Bezpieczne wakacje dla Twojego dziecka

Wakacje z dzieckiem to spore wyzwanie, które wymaga równie dużego nakładu pracy i strategii, co wymarsz wojsk. Czy to lato w mieście, czy krótki wypad za miasto albo wyjazd nad morze, w góry to najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecko. Aby maluch czuł się pewnie, a jego mama spokojna wystarczy przestrzegać kilku zasad, dzięki którym żadna niemiła niespodzianka nie zakłóci urlopu.

Lato jest okresem, kiedy dzieci mogą spędzać na świeżym powietrzu bardzo dużo czasu i to z korzyścią dla nich. Doskonała pora roku, by maluch przyswoił odpowiednią i przydatną dla niego dawkę, naturalnej witaminy D. Jest ona bowiem niezbędna dla prawidłowego rozwoju dziecka. Ale słońce bywa równie niebezpieczne, co przyjazne . Prócz dobroczynnej witaminy D emituje szkodliwe dla skory promieniowanie. Przed wypuszczeniem małego urwisa na dwór trzeba zadbać o jego ochronę przed słońcem i uciążliwymi komarami.

Ochrona przed słońcem powinna jednak być priorytetem dla mamy, ponieważ w upalne dni słońce jest tak mocne, że może dojść do udaru. Nie należy przebywać z dzieckiem na pełnym słońcu, szczególnie między 11 a 16. Istotne jest także, aby maluch miał nakrycie głowy w postaci czapki z daszkiem lub kapelusza. Nie chodzi tutaj tylko o długie przebywanie na słońcu, ale również krótkie spacery i zabawy w ogródku, powinno to wejść w nawyk. Kolejnym krokiem jest wybranie odpowiedniego kremu z filtrem dla młodej, wrażliwej skóry dziecka. Przede wszystkim zwrócić trzeba uwagę, aby kosmetyk był odpowiedni dla skóry małego dziecka. Ważne jest również czy w jego skład wchodzą parabeny, barwniki, alkohol czy innego nienaturalne substancje, takich produktów zdecydowanie trzeba unikać. Poza tym istotne jest czy produkt został przebadany dermatologicznie i jest hypoalergiczny. Jeśli krem spełnia te wymagania spokojnie można go stosować na skórze maluszka. Większość dzieci wykazuje skłonności do alergii, dlatego trzeba zwrócić uwagę na skład kremu z filtrem i wyeliminować te, które mogą maluszka uczulić.

Na rynku pojawiają się coraz to nowe produkty, które kuszą reklamą i niezawodnością, ale większość z nich jest po prostu nienaturalna i szkodliwa dla skóry małego dziecka. Warto, przy wyborze kremu, zwrócić uwagę, jaką ochronę przed promieniami UVA i UVB zapewnia. Optymalną wielkością dla dziecka jest SPF 50+. Skóra niemowlaka jest bowiem nawet 5 razy cieńsza, niż skóra dorosłego człowieka, dlatego potrzebuje, tak specyficznej ochrony. Aby krem mógł trafić do naszej wakacyjnej kosmetyczki malucha powinien być również wodoodporny, ponieważ podczas kąpieli wodnej również jest narażony na działania słońca. A spokojniejsza mama to piękniejsza mama. Nie zwalnia to jednak opiekuna do ponownego nakremowania dziecka po wyjściu z wody i osuszeniu skóry. Nowością na rynku kosmetycznym jest spray do opalania SPF 50 +, który nadaje się jednak, tylko dla dzieci powyżej 1 roku życia.

Nieco starsze dzieci łase są na wszelkiego rodzaju gadżety, a lato i wakacje przynosi wiele możliwości, jak chociażby okulary przeciwsłoneczne. Nie jest to jednak tylko ozdoba, ale element potrzebny dla zdrowego wzroku dziecka. Oczy powinno się chronić już od pierwszego dnia życia. Na wakacjach okulary przeciwsłoneczne powinny być zawsze pod ręką, a właściwie to na nosie pociechy. Noworodek ma tak cienką, przejrzystą soczewkę, że do jego dociera aż 90% promieni UVA. Warto zainwestować w dobre okulary przeciwsłoneczne, które posiadają potrzebny oku filtr. Zaniedbanie tego organu doprowadzić może do rozszerzenia się źrenicy dziecka i pochłanianie przez nią dużej ilości szkodliwych promieni, a to prowadzi do poważnych uszkodzeń oka. Zwykle oprawki najczęściej są plastykowe, sztywne i niezbyt trwałe, a przy szaleństwie dzieci okulary przeciwsłoneczne przeradzają się w niebezpieczną broń. Taki nietrwały element szybko się nagrzewa i łatwo może zranić delikatną skórę dziecka. Najlepiej wybrać porządne i nieco droższe okulary z soczewką, która zawiera flirt UVA i UVB w kategorii 3, czyli takiej, która zapewnia najwyższą ochronę przeciwsłoneczną.