Nie czas na nudę! Czas na kreatywną zabawę!

Sezon długich spacerów i wielogodzinnych zabaw w piaskownicy już za nami. Pogoda nie zachęca do dalekich wędrówek. Coraz częściej zmusza do siedzenia w domu. Podobnie jak wszechobecne wirusy. Każdy rodzic dobrze wie, że kilka dni z maluchem w czterech ścianach to spore wyzwanie. Jak nie zwariować i przy okazji kreatywnie spędzić czas z dzieckiem?

Chyba nie ma nic przyjemniejszego dla malucha niż zabawa z rodzicami. Niestety, nie zawsze możemy poświęcić dziecku maksimum uwagi. W domu zawsze jest coś, czym trzeba się zająć. Warto już od początku włączać pociechę w prace domowe. Wspólne wieszanie prania, gotowanie, a nawet sprzątanie może być dla niego niezłą frajdą. Potrwa pewnie znacznie dłużej, ale przecież o to chodzi, żeby zająć czas.

Obok domowych zajęć, nie można również zapominać o kreatywnych zabawach. Warto zachęcać malucha do samodzielnych aktywności. To nauczy go kreatywności. Starajcie się również, w miarę możliwości, spędzać czas razem – tego nic Wam nie zastąpi.

To, co tygryski lubią najbardziej

Dzieci wcale nie potrzebują drogich zabawek, żeby fajnie spędzać wolny czas. Każdy rodzic, bez względu na zawartość portfela, może zapewnić maluchowi niezapomniane dzieciństwo. Wystarczy, że dacie mu odrobinę siebie, a dokładniej swojego czasu i energii.

Świetnym pomysłem na jesienne i zimowe wieczory będzie zabawa…piaskiem. Nie musicie inwestować w drogie sklepowe specyfiki. Zróbcie piasek z mąki! Przygotujcie dużą miskę i wsypcie do niej (najlepiej wspólnie) 8 szklanek mąki i 2 szklanki oleju. Możecie dodać trochę kolorowej kredy startej na tarce. Wymieszajcie wszystko dokładnie i zaczynajcie zabawę! Przesypywanie z jednego do drugiego pojemnika z pewnością przyniesie mnóstwo frajdy najmłodszym. Starsze dzieci mogą budować babki, zamki i inne ciekawe konstrukcje. Wykorzystajcie do tego wszystko, co macie pod ręką – wykałaczki, surowy makaron, kolorowe słomki, patyczki, plastikowe kubeczki, kredki, ryż czy kaszę. Ogranicza Was wyłącznie wyobraźnia!

Makaronowe szaleństwa!

Surowy makaron to świetna zabawka dla dzieci w każdym wieku. Nawet najmłodsi mogą odkryć jego niepowtarzalne zalety. Przygotujcie różne naczynia (garnki, sitka, chochle, łyżki, łyżeczki, słomki, plastikowe kubeczki, talerzyki, itd.) i wsypcie do nich makaron (wstążki, muszelki, penne, spaghetti – jaki akurat macie w domu), ryż i kaszę. Maluch będzie zachwycony – taka zabawa zajmie go na długo. Układanie, przekładanie, przesypywanie łyżką, wrzucanie do kubeczka – możliwości są nieograniczone.

Starsze dzieci również docenią zalety makaronu. Tworzenie makaronowych, kolorowych muszelek rozwinie wyobraźnię. Potrzebujecie tylko farb i świetna zabawa gwarantowana. Zróbcie miejsce na jednej z półek i przygotowane arcydzieła ustawcie w takim miejscu, żebyście mogli je wspólnie podziwiać.

Farby możecie wykorzystać do przeróżnych kreatywnych zabaw, na przykład tworząc wspólnie niepowtarzalną, kolorową dynię.

Wspólne muzykowanie

Większość dzieci lubi muzykę. Dlaczego by nie spróbować stworzyć ją samodzielnie? Zróbcie kreatywne instrumenty muzyczne! Puszka po mleku może stać się bębenkiem. Wystarczy, że dołożycie do niej drewnianą łyżkę. Do zrobienia trąbki potrzebujecie jedynie rolki od papieru toaletowego, a domowa grzechotka może powstać właściwie ze wszystkiego – na przykład z butelki plastikowej wypełnionej surowym ryżem. Dodatkowym urozmaiceniem będzie zdobienie takich domowych instrumentów. Papier kolorowy, gazety, opakowania po produktach spożywczych – to wszystko pozwoli stworzyć Wam wyjątkowe muzyczne zabawki.

Jeśli chcecie połączyć przyjemne z pożytecznym, to po stworzeniu takich kreatywnych instrumentów, zorganizujcie domową dyskotekę. Włączcie ulubioną muzykę, dołóżcie do niej dźwięki swoich arcydzieł i stwórzcie własny układ choreograficzny. Dorośli popracują nad sylwetką, a dzieci na pewno będą się świetnie bawić. Taka aktywność zrelaksuje Was i doda energii!

Dla każdego coś kreatywnego!

W takich domowych zabawach kreatywność jest niezwykle ważna. Warto wykorzystywać wszystko to, co mamy pod ręką. Z opakowania po butach można tworzyć wyjątkowe pudełka na zabawki, szkatułki na dziecięcą biżuterię albo garaż dla samochodów. Z rolek po papierze toaletowym czy po folii spożywczej powstaną świetne lornetki, tunele czy tory przeszkód. Z plastikowych butelek stworzycie klocki czy grzechotki. Często nie zdajemy sobie sprawy, że mamy pod ręką najfajniejsze zabawki! Jeśli brakuje Wam pomysłów, poszukajcie inspiracji w sieci. Tworzenie zabawek z produktów codziennego użytku to świetna i niezwykle rozwijająca zabawa.

Powrót do przeszłości

Przypomnijcie sobie, co Wam przynosiło najwięcej frajdy w dzieciństwie. Chyba każdy z nas tworzył bazy, jaskinie czy domy z koców. Zbierzcie wszystkie koce i narzuty, jakie macie w domu i zróbcie jaskinię marzeń. Do środka zabierzcie ulubione zabawki (najlepiej te tworzone samodzielnie). To prosty sposób na domową nudę. Koce mogą również stać się zjeżdżalnią dla samochodów czy piłek. Wystarczy, że ułożycie tor na łóżku czy kanapie. Wasz maluch zostanie wciągnięty przez świetną zabawę na długie godziny!

W zbudowanej przez Was jaskini możecie sobie też urządzić piknik. To przy okazji świetny sposób na niejadka. Przygotujcie wcześniej wspólnie kosz z prowiantem i włóżcie do niego ulubione przysmaki. Możecie zrobić koreczki z warzyw lub owoców albo przygotować kolorowe kanapki. Przyda się również papierowa, bajkowa zastawa.

Naprawdę warto poświęcić swój czas, by zbudować swoim pociechom niezapomniane dzieciństwo.